fbpx

„Ścieżka Hochbergów”

Pomiędzy dwoma pięknymi zamczyskami – Książem i Starym Książem, rozpościera się bogata we florę i faunę „Ścieżka Hochbergów”, łącząca oba zamki i biegnąca wzdłuż rzek Pełcznica oraz Szczawnik. Niegdyś ścieżka była bardzo popularna wśród mieszkańców Książa i wiele osób korzystało z jej walorów przyrodniczych, a także z karczmy, w której można było zjeść i wypić. Do dnia dzisiejszego pozostały z niej tylko fundamenty. Celem obecnej ,,Ścieżki Hochbergów” jest pokazanie odwiedzającym unikatowych walorów przyrodniczych i kulturowych rezerwatu, Obszar NATURA 2000, który tu występuje oraz umożliwić odwiedzającym czynne uprawianie pieszych wędrówek i rodzinnych spacerów.

Ta malownicza trasa liczy ponad 4 km, a wędrówkę możemy rozpocząć od strony Kościoła Św. Anny w wałbrzyskiej dzielnicy Szczawienko i wówczas wejście na ścieżkę występuje u podnóża Starego Książa. Znajdziemy tu liczne schody, uformowane z drewnianych belek i desek, które prowadzą w dół do rzeki, jej urokliwych mostków oraz wąskich przejść przy samych skałach. Jednym z ciekawszych momentów tej trasy jest wąskie przejście w sztucznie wydrążonym tunelu. Wędrówka z drugiej strony szlaku rozpoczyna się od strony Zamku Książ, a w zasadzie pod Stadem Ogierów i wówczas napotkamy na jej poszczególnych etapach osiem dużych tablic informacyjnych, nad którymi warto przystanąć i poczytać ciekawe informacje na temat rosnącego tu najstarszego w Sudetach cisa Bolko, tajemnicy II wojny światowej, niezwykłej florze Wąwozu Pełcznica, zapomnianym pomniku zmarłych dzieci Hochberga na łabędzim jeziorze, o Zamku Książ, geologii i romantycznych ruinach Starego Zamku Książ oraz czym tak naprawdę jest ten rezerwat?.

Panorama Parku Książańskiego. Na pierwszym planie ruiny Starego Książa, w tle Zamek Książ

Dawniej na szlaku istniały liczne punkty widokowe: zagospodarowane miejsca wypoczynku, altany, mostki, ławeczki, sztucznie wydrążony tunel itp., które służyły do wypoczynku mieszkańcom Książa. Obecnie ścieżka przeszła gruntowną renowację, przy której starano się zachować jej oryginalny wygląd. Pierwszą atrakcją od strony Stadniny Ogierów jest najstarszy w Sudetach cis Bolko. Drzewo może liczyć nawet około 800 lat! Jednakże dokładne oszacowanie wieku drzewa nie jest możliwe ze względu na wypalone korzenie. Cis ma w obwodzie pnia 285 cm i jest największym cisem w Sudetach. Od 2006 roku posiada status Pomnika Przyrody.

Ścieżka Hochbergów – zejście do wąwozu i rzeki Pełcznicy
Ścieżka prowadzi także po licznych mostkach zawieszonych na skale. Roztacza się z nich piękny widok, szczególnie w końcówce zimy, kiedy drzewa są golutkie, bez liści.

Kolejnym miejscem na trasie wędrówki są fundamenty baraków obozowych – podobozu Gross Rosen z Rogoźnicy. Pod samym zamkiem Książ znajduje się wejście do hitlerowskich podziemi, które drążyli więźniowie tegoż podobozu, a obecnie znajduje się tu sejsmograf Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk. Kontynuując wędrówkę wzdłuż rzeki Pełcznica dotrzemy do wyschniętego już Łabędziego Stawu, ale – jak podają badacze – zbiornik był już suchy w 1913 roku. Na wysepce, która zachowała się do chwili obecnej, był grób dwóch pierwszych synów Jana Henryka VI, którzy umarli najprawdopodobniej na apopleksję w drugim dniu swojego życia. Kolejne, trzecie dziecko, urodzone w Belinie w 1804 roku, przeżyło.

Na wysepce, która zachowała się do chwili obecnej, był grób dwóch pierwszych synów Jana Henryka VI, którzy umarli najprawdopodobniej na apopleksję w drugim dniu swojego życia. Kolejne, trzecie dziecko, urodzone w Belinie w 1804 roku, przeżyło. Obecnie są to tylko pozostałości po kamiennych płytach, do których możemy bezpośrednio podejść.

Obecnie są to tylko pozostałości po kamiennych płytach, do których możemy bezpośrednio podejść. Stawik wzbudza wrażenie jakoby wypuszczono z niego wodę i po ponownym zalaniu odzyska swój dawny blask. Przemierzając wąwóz Pełcznicy będziemy otoczeni wysokimi skałkami, które dochodzą do 80 m wysokości. Wyjątkowo malowniczo wyglądają miejsca na skałach, po których prowadzą wąskie ścieżki i mostki. Wąwóz i zbocza porasta las mieszany z okazałymi cisami, wśród których biegają Muflony – dzikie owce sprowadzone na teren Sudetów ponad 100 lat temu z Korsyki i Sardynii. Jeśli dopisze nam szczęście to napotkamy je na trasie wędrówki.

Ścieżka wije się wzdłuż rzeki i często prowadzi po dość stromym zboczu.
Niedawno rzeka przeszła proces oczyszczania i zarybiania. Dawniej była nazywana „smródką”, ponieważ z działających dawniej kopalni spuszczano do niej wszelkie „pomyje i brudy”. Woda była czarna i śmierdząca, a jedynymi jej mieszkańcami były wielgachne szczury!

Zamek Książ nazywany ,,perłą Śląska” jest trzecim (po zamku w Malborku i Zamku Królewskim na Wawelu) największym zamkiem w Polsce i jednym z największych zamków w Europie. Majątek książański od XVI wieku do 1941 roku był własnością niemieckiej rodziny Hochberg, następnie został skonfiskowany przez hitlerowców, którzy na zamku i w jego obrębie rozpoczęli tajne prace budowlane. Poza Książem, prace budowlane prowadzone były w Górach Sowich – kryptonim „Riese”, a całość inwestycji wraz z Zamkiem Książ połączona była ogromnym węzłem komunikacyjnym o kryptonimie „Rüdiger” (RIDIGER). Podążając w kierunku starego zamku, nieopodal linii brzegowej Pełcznicy napotkamy pozostałości po romantycznych ruinach i karczmie.

Cis „Bolko” – drzewo może liczyć nawet około 800 lat!
Wzdłuż trasy rozstawione są tablice informacyjne z opisem miejsc i ciekawostkami.

Dookoła nich odkryjemy jeszcze kilka innych tajemniczych fundamentów. Pod koniec szlaku na wzniesieniu odnajdziemy romantyczne ruiny Zamku Stary Książ, ale o nim posłuchacie w innej historii na moim kanale pt. Tajemnice wałbrzyskiego zamku. Na koniec tej opowieści zachęcam każdego z Was do odwiedzenia miasta Wałbrzycha, a w nim obowiązkowo oba zamki, no i oczywiście „ścieżkę Hochbergów”, która je łączy w atmosferze bujnej flory i fauny.

Ścieżka Hochbergów
Liczne szlaki w Parku Książańskim
Końcówka zimy zapewnia zróżnicowane warunki na trasie.
Wydrążone w skale wąskie przejście.
Wzdłuż ścieżki rozstawione są tablice informacyjne.
Na drodze zdarzają się niespodzianki takie jak ta – powalone drzewo!
Instytut Geofizyki PAN – dziś znajduje się tu wejście do hitlerowskich podziemi pod zamkiem.

You may also like

Masz pytania, komentarze? pisz śmiało, ale z klasą :-)